Oznaczanie współprac reklamowych: co musi wiedzieć marka i twórca

Oznaczanie treści reklamowych przestało być kwestią dobrych obyczajów. To obowiązek, a odpowiedzialność spoczywa nie tylko na twórcy, ale też na marce, która współpracę zleca. Poniżej praktyczne podsumowanie zasad.
Uwaga: ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej. Przy dużych kampaniach warto skonsultować zapisy umowy z prawnikiem.
Skąd wziął się obowiązek
Podstawą jest ochrona konsumenta przed wprowadzeniem w błąd. Reklama, która udaje szczerą rekomendację, jest traktowana jako nieuczciwa praktyka rynkowa. W 2022 roku Prezes UOKiK opublikował rekomendacje dotyczące oznaczania treści reklamowych przez influencerów w mediach społecznościowych, które uporządkowały te zasady dla polskiego rynku.
Rekomendacje same w sobie nie są ustawą, ale pokazują, jak organ interpretuje przepisy o nieuczciwych praktykach rynkowych. Za ich lekceważenie grożą postępowania i kary, a te dotyczą również reklamodawcy.
Kiedy trzeba oznaczyć
Znacznie częściej, niż się wydaje. Obowiązek nie ogranicza się do klasycznej płatnej publikacji.
- Współpraca płatna. Oczywisty przypadek.
- Barter. Produkt lub usługa w zamian za treść to również korzyść majątkowa.
- Prezenty bez umowy. Jeśli twórca dostał produkt od marki i o nim mówi, odbiorca powinien o tym wiedzieć, nawet gdy nie było ustaleń co do publikacji.
- Program afiliacyjny. Link, z którego twórca ma prowizję, to treść komercyjna.
- Autopromocja. Promowanie własnej marki lub produktu twórcy też wymaga jasnego oznaczenia.
Jak oznaczać poprawnie
- Jednoznacznie i po polsku. Czytelne sformułowania to „reklama", „materiał reklamowy", „płatna współpraca z marką X". Odbiorca nie ma się domyślać.
- Na początku, nie na końcu. Oznaczenie ukryte w dwudziestej linii opisu, którą trzeba rozwinąć, nie spełnia swojej funkcji.
- W samym materiale. Przy wideo i Stories oznaczenie powinno być widoczne w treści, a nie wyłącznie w opisie pod spodem.
- Wystarczająco długo. Plansza mignięta przez sekundę nie daje szansy na przeczytanie.
- Dodatkowo narzędziami platformy. Oznaczenie „płatna współpraca" wbudowane w Instagram czy TikTok jest przydatne, ale traktuj je jako uzupełnienie, nie zamiennik oznaczenia w treści.
Praktyki uznawane za mylące
- Hashtag reklamowy schowany wśród kilkunastu innych hashtagów.
- Skróty i anglicyzmy niezrozumiałe dla części odbiorców, używane samodzielnie.
- Oznaczenie w kolorze zlewającym się z tłem albo bardzo małą czcionką.
- Wzmianka o współpracy dopiero w komentarzu pod postem.
- Sugerowanie, że to prywatna, niezależna opinia, gdy publikacja jest opłacona.
Kto odpowiada
Obie strony. Twórca odpowiada za to, co publikuje. Marka odpowiada za to, że zleciła kampanię i czerpie z niej korzyść, a w praktyce także za to, czy w ogóle wymagała prawidłowego oznaczenia. Milczenie w briefie nie chroni reklamodawcy.
Co wpisać do umowy
Najprostsze zabezpieczenie to przeniesienie zasad z rekomendacji wprost do dokumentów współpracy.
- Konkretną formułę oznaczenia i miejsce jej umieszczenia.
- Wymóg oznaczenia w treści wideo, nie tylko w opisie.
- Obowiązek utrzymania oznaczenia przez cały czas publikacji materiału.
- Akceptację materiału przed publikacją, obejmującą również sposób oznaczenia.
Dobrze prowadzona kampania traktuje oznaczenie jako element jakości, a nie przykry obowiązek. Odbiorcy dawno przywykli do treści reklamowych i to nie oznaczenie psuje wyniki, tylko słaby pomysł na materiał.
Inne artykuły

Jak rozpoznać influencera z kupionymi obserwującymi? Praktyczny audyt profilu

Ile kosztuje współpraca z influencerem w Polsce? Widełki stawek i co na nie wpływa

Jak zaplanować kampanię influencer marketingową, żeby nie przepalić budżetu?
Przekonaj się, jak działa
InfluTool w praktyce
Poświęć 30 minut, a pokażemy Ci jak platforma może usprawnić pracę Twojej agencji. Bez zobowiązań, bez karty kredytowej.
Dołącz do 50+ agencji i marek, które już korzystają z InfluTool